Publicado en la Gazetka "Dom Polski" N° 79
Lima, diciembre del 2013
W dniach 24, 25 i 26 lutego bieżącego roku odbył się II Zjazd Krajowy Peruwiańskich Pisarzy Literatury Fantastycznej. Organizatorem Zjazdu był pan Elton Honores, autor książek o fantastyce peruwiańskiej i latynoamerykańskiej i wykładowca Uniwersytetu San Ignacio de Loyola w Limie. Zjazd się odbył w Domu Literatury, mieszczącym się w dawnym dworcu kolejowym Desamparados w Limie. Na Zjeździe byli obecni przede wszystkim mieszkający w Limie miłośnicy Fantastyki, ale także i tacy którzy przybyli z innych rejonów kraju jak odległa Cajamarca. Były prezentacje książek, wykłady na temat peruwiańskiej literatury fantastycznej, a także świadectwa autorów, mówiących o własnej twórczości. Wśród tych ostatnich była także pani Isabel Sabogal Dunin - Borkowska, autorka powieści fantastycznej "Entre el Cielo y el Infierno, un Universo dividido" (Między Niebem aPiekłem, podzielony Wszechświat).
Andrzej Stefaniak urodził się w Zurychu, Szwajcarii w 1956r., jako syn matki Szwajcarki i ojca Polaka. Ojciec potrafił mu przekazać tradycje oraz piosenki dawnej Polski. Jako nastolatek związał się jeszcze bardziej z kulturą polską, dzięki częstym pobytom w Polsce, podczas których to uczestniczył również w odbudowaniu Zamku Królewskiego w Warszawie.
Mieszkający w Peru Polak nigdy nie nadrobi tego, co stracił nie mieszkając wcześniej w tym kraju. Ani nie straci tego, co zyskał jako Polak. Zwłaszcza atmosfery świąt Bożego Narodzenia.
- To prawda, ale nie w Boże Narodzenie, tylko dzień wcześniej – trzeba było tłumaczyć Peruwiańczykom, którzy nie znają czegoś takiego jak wigilijna tradycja kultywowana każdego 24 grudnia. To dla nich historia z innego świata.
- Nie, więcej – można było zażartować, choć pamięć o polskim Bożym Narodzeniu chyba w każdym Polaku mieszkającym w Peru przywołuje obraz uginających się stołów. Jeśli dobrze policzyć, jest na nich w sumie więcej niż tuzin potraw.
Na limeńskim stole w Domu Don Bosco było ich rzeczywiście więcej. Bigos z niemieckiej kapusty kiszonej kupionej w supermarkecie prowadzonym przez Chińczyków, barszcz z peruwiańskich buraków i pasztet tak pyszny, że żal było pytać z czego – to niektóre z nich.
Dla mnie była to dziwna uroczystość. Zorganizowało ją skupiające mieszkających w Peru Polaków stowarzyszenie Dom Polski. Ta nazwa pasuje idealnie do atmosfery tego polsko-peruwiańskiego Bożego Narodzenia. I choć nie było śniegu, tylko początek peruwiańskiego lata, to nie dlatego wszystko to wydawało się dziwne.
Rzeczywiście tak było. Kilkudziesięciu Polaków, których los z różnych powodów umieścił w dawnym kraju Inków, ani na moment nie posmutniało z tęsknoty za ojczyzną. Bo wszystko to działo się na ich oczach. W polskim domu, który teraz nazywa się Peru. Piotr M. Małachowski Posłuchaj kolędy śpiewanej przez Polaków w Peru:
Źródło: http://kochamyperu.pl/
|
El día 25 de diciembre 2011 a las 5:00 p.m. se celebrará la Santa Misa de Navidad para la colonia polaca en la Capilla de La Piedad de la Basílica Virgen María Auxiliadora de los Padres Salesianos, ubicada en la cuadra 2 de la Av. Brasil entrando por el costado de la iglesia desde el pasaje María Auxiliadora. Después de la Misa nos reuniremos en uno de los ambientes parroquiales para la reunión navideña en donde compartiremos el “Opłatek” y los tradicionales potajes navideños. Agradeceremos su colaboración para la mesa navideña.
Invitamos a toda la colonia polaca en el Perú a participar en esta fiesta tan familiar ya que somos una Asociación de Familias.
Mimo to zbliżył. W sali Instituto Cultural Peruano Norteamericano w Limie zebrała się spora grupka Polaków i Peruwiańczyków, którzy w codziennej gonitwie postanowili się zatrzymać. Po prostu zwolnić i posłuchać tego, co można powiedzieć o Miłoszu. Ich referaty o poezji Miłosza zrobiły coś odwrotnego. Poruszyły serca i pobudziły wyobraźnię. Na tyle, by w sentymentalną podróż w stronę Polski ruszyli nie tylko referujący, ale także słuchający. Było ono częścią projektu wznawiania książek noblisty i dyskusji nad jego twórczością. Projektu o światowym zasięgu, bo realizowany jest nie tylko w Polsce i Europie, ale także w Stanach Zjednoczonych i Ameryce Łacińskiej. - Wróciłam do Peru z Polski w wieku czternastu lat - mówi tłumaczka języka hiszpańskiego i polskiego Isabel Sabogal Dunin Borkowski. - Nie było wówczas internetu i innych możliwości kontaktu z krajem. Sięgnęłam więc po literaturę. To było moje okno na Polskę. - Czesław Miłosz wszędzie przypomina mi Polskę - mówi ten poliglota, wykładowca języka francuskiego i niemieckiego na limeńskich uczelniach.- Kreślone przez niego nostalgiczne obrazy i krajobrazy są mi bardzo bliskie. Nawet w kraju tak innym i odległym, jakim jest Peru. Piotr Maciej Małachowski Autor mieszka w Limie. Jest redaktorem naczelnym portalu Kochamy Peru, organizatorem wypraw turystycznych i realizatorem projektów społecznych w kraju Inków. Pisze bloga pod tytułem Operuję w Peru. Wiesz o ciekawym wydarzeniu z udziałem Polaków w Peru i Peruwiańczyków w Polsce? Napisz do nas: redakcja@kochamyperu.pl Źródło: http://kochamyperu.pl/ | ||
El lunes 21 de noviembre de este año se realizó una mesa redonda en el Instituto Cultural Peruano Norteamericano de Miraflores, conmemorando el Año del Centenario del nacimiento del poeta, novelista, traductor y ensayista polaco Czesław Miłosz, Premio Nobel de Literatura 1980. Repetimos la descripicón de la película EL VALLE DEL ISSA (Dolina Issy) que ya habíamos puesto anteriormente en este blog. La película se basa en la novela del Premio Nobel de Literatura polaco Czesław Miłosz con motivo del centenario de su nacimiento.
Dirección: Tadeusz Konwicki
Guión: Tadeusz Konwicki
Fotografía : Jerzy Łukaszewicz
Escenografía: Andrzej Borecki
Dirección de producción: Ryszard Chutkowski
Intérpretes : Anna Dymna, Maria Pakulnis, Danuta Szaflarska, Ewa Wiśniewska, Edward Dziewoński, Krzysztof Gosztyła, Jerzy Kamas, Jerzy Kryszak y otros.
La historia de la película se desarrolla en Lituania, a finales de la primera década del siglo XX en el valle del río – en parte mítico – Issa. La obra cuenta una aventura amorosa entre el cura y su sirvienta que tiene consecuencias trágicas, y también el amor platónico de Barbara por su dueño, así como la locura progresiva de Baltazar, cuyas ansiedades existenciales desembocan en manías y, al final, en un crimen. El mundo de los vivos se mezcla con el de los muertos; las personajes de la realidad se mezclan con los de los cuentos. Asimismo, en las historias de los protagonistas participan los diablos y demonios de las leyendas de Lituania.